Poprzedni temat «» Następny temat
Przygoda Sumizome =W drodze po brutalną prawdę=
Autor Wiadomość
Sumizome 

Wysłany: 2013-08-19, 14:45   

- Mhm... - Skomentował nerwowo Ryuichi.

Bardzo nie podobał mu się fakt, iż wodna wydra po prostu bawiła się z jego Pineco. Teraz stało się już dla niego jasne, w jaki sposób ta bestia będzie chciała walczyć z tym "ociężałym wojownikiem". Wiedział jednak, że Pokemon-szyszka nie podda się tak łatwo. Quick Attack w wykonaniu Buizel'a spowodował, że nawet ona odniosła obrażenia, ocierając się o twardy pancerz swego przeciwnika. Kagawa wiedział jednak, że może to wykorzystać. Będzie musiał wykorzystać jej strategię przeciwko niej, a to powinno przyjść mu z łatwością. W końcu Pineco był gatunkiem Pokemonów, które były bardzo wytrzymałe. Strategia, którą opracował czerwonowłosy trener, opierała się na jego ciągłym staniu w miejscu i prowokowaniu celu do nieustannego ataku, który - w rzeczywistości - miał jedynie rozbić się o najtwardszą technikę, jaką w tej chwili dysponował jego szyszkowy kompan. Postanowił natychmiast wydać polecenie swojemu stworkowi.

- Kōn, postaraj się wykorzystać strategię Buizel'a przeciwko niej samej. Stój w miejscu, a kiedy będziesz widział nadchodzący atak przy pomocy Water Gun'a, wykorzystaj swój Protect. Jeśli natomiast będzie chciała uderzyć z Quick Attack - wykorzystać swoje Tackle, aby oddać jej dwa razy mocniej!
_________________
Przygoda
Dziennik Przygód
Zapis u Mistrza Gry

Imię: Ryuichi
Nazwisko: Kagawa
Ksywka: Sumizome lub Sumi (krócej)
Wiek: 17

Towarzysze (w podróży):
  • Sona (przyjaciółka z dzieciństwa)
  • Pivot (Przypadkiem napotkany marynarz)


Miejsce pobytu: Route 32
Aktualny cel: Dotrzeć do Violet City

Przedmioty:
- ubrania na zmianę
- koc
- portfel z Kartą Identyfikacyjną
- 1 pusty Poké Ball
- 5x Oran Beery (właściwości lecznicze)

Pokémony:
 
 
 
Omega 



Wysłany: 2013-08-24, 08:35   

Taktyka wydawała się być naprawdę dobra, jednak co jeśli podziała tylko i wyłącznie na mniej mobilnych osobnikach? Pineco wydawał się być podekscytowany nowym planem, podobnie jak sama samica wydry. Pokemony ponownie stanęły na przeciwko siebie, zapominając o poprzednim starciu. Szyszka stała nieruchomo, obserwując uważnie swój cel oraz wyczekując odpowiedniego momentu do wcielenia taktyki w plan. Buizel również stała w bezruchu, oczekując jakiejś reakcji swojego rywala. Równie dobrze można przyrównać ten etap potyczki do legendarnego pojedynku dwóch trenerów, którzy wystawili dwa Metapody. Prawdopodobnie został wtedy pobity rekord najdłuższej i najbardziej zażartej batalii w dziejach pokemon. Ale tym razem nie przyszło Tobie pobijać jakiekolwiek rekordy, ponieważ Kōn wyskoczył nieco do przodu, wystraszając niespodziewającą się niczego samicę. Ta prychnęła w niezadowoleniu, zadzierając nos ku górze. Pineco wyglądał na naprawdę zadowolonego, że udało się spłatać figla opanowanej wojowniczce. Po chwili i sama wydra rozchmurzyła się, podchodząc do swojego rywala. Tym razem to sam insekt nie spodziewał się czegoś takiego, tak więc utworzył wokół siebie zielony bąbel ochronny. Buizel strzeliła niewielką salwą wody, by zniwelować irytującą zaporę. Kōn spojrzał na wydrę z lękiem, starając się być nadal w pogotowiu do ewentualnego ataku Tackle w brzuch. Oponenta uśmiechnęła się jedynie wesoło, klepiąc szyszkę po głowie w geście przyjaźni. Zapewne gdyby Pineco miał usta, to szczęka sięgałaby już ziemi. Z tyłu nie dobiegały żadne odgłosy, świadczące o równie wielkim zaskoczeniu ludzkiej części towarzystwa, co również i tej pokemonowej. Jedynie Pichu wydawał się być wielce oburzony tym wszystkim, wychodząc nieco przed Ciebie, jednocześnie zwracając na siebie uwagę wydry. Z różowych policzków myszy wylatywały niewielkie zygzaki energii, świadczące o jego irytacji oraz przygotowaniu do boju. Buizel zerknęła zza ramienia na malucha, nadal uśmiechając się przyjacielsko. Co teraz zamierzasz zrobić?
_________________
1. 2. 3. 4. 5. 6.7.
8. 9. 10. D.O.
Typhlosion RapsodiaFlame Charge, Smoke Screen, Flamethrower, Flame Wheel, Swift, Quick Attack
Noctowl Moonlight Air Slash, Peck, Hypnosis, Confusion, Reflect, Echoed Voice
Meganium Taiyo Tackle, Vine Whip, Magical Leaf , Poison Powder, Reflect, Body Slam
Pupitar Tetra Bite, Sandstorm, Rock Slide, Scary Face, Dark Pulse
Flaaffy Bella Tackle, Growl, Thunder Shock, Cotton Spore, Elektro Ball
Ledyba Iris Tackle, Supersonic, Comet Punch
Sneasal Shadow Ice Punch, Quick Attack, Scratch, Faint Attack, Icy Wind
Eevee MorganaTackle, Quick Attack, Bite, Swift, Sand Attack
Croconaw Dundee Scratch, Water Gun, Bite, Rage, Bubble Beam
Charmander Lizardon Scratch, Growl, Ember, Smoke Screen, Metal Claw(35%)
Venipede ??? ??? ??? ??? ??? ??? ???

Zwycięstwa|Remisy|Przegrane=7|5|2
Odznaki: [.] [.] [.] [.] [.]
Dni podróży: 15
Lokalizacja: Goldenrod City *WIOSNA*

DZIENNIK PRZYGÓD + Ekwipunek

Do otrzymania: , HM03 Surf, , , TM02 Dragon Claw, Orange Island, TM79 Dark Pulse, , , /

Curse me, hate me, hurt me, kill me
 
 
Sumizome 

Wysłany: 2013-08-28, 22:58   

Ryuichi miał mieszane uczucia w związku z sytuacją, która nastała na jego oczach. Wydra, po zniwelowaniu zielonkawej bariery stworzonej przez Pineco, najzwyczajniej w świecie zbliżyła się do Pokemona-szyszki. Było to dziwne. Wśród niektórych zapewne wywołało to radość, wśród innych niepewność, a jeszcze innych - może zazdrość, czy wręcz wrogość z poddania walki, na co ewidentnie wskazywał przyjazny gest Buizel'a. Tak przynajmniej zrozumiał ten ruch z jej strony Kagawa. Zaśmiał się, lecz prędko uśmiech zniknął z jego twarzy. Zastąpiła go wąska linia, ukazująca lekką złość.

- Gesshirui, spokój! - Rozkazał swemu podopiecznemu. - Nie mieszaj się w tą walkę - Dodał, pokazując swemu pupilowi wyraźne niezadowolenie z jego zachowania. Już wcześniej wiedział, że ta żółtawa mysz o elektrycznych mocach jest dość porywcza. Nie oznaczało to jednak, że miał zamiar tolerować takie nastawienie do innych Pokemonów. - To jak, Buizel? Chcesz dołączyć do naszej paczki? - Spytał, korzystając z bardziej pokojowego, wręcz przyjaznego tonu, który skierował w kierunku wodnej wydry o pomarańczowych barwach.
_________________
Przygoda
Dziennik Przygód
Zapis u Mistrza Gry

Imię: Ryuichi
Nazwisko: Kagawa
Ksywka: Sumizome lub Sumi (krócej)
Wiek: 17

Towarzysze (w podróży):
  • Sona (przyjaciółka z dzieciństwa)
  • Pivot (Przypadkiem napotkany marynarz)


Miejsce pobytu: Route 32
Aktualny cel: Dotrzeć do Violet City

Przedmioty:
- ubrania na zmianę
- koc
- portfel z Kartą Identyfikacyjną
- 1 pusty Poké Ball
- 5x Oran Beery (właściwości lecznicze)

Pokémony:
 
 
 
Omega 



Wysłany: 2013-09-02, 13:15   

Pichu prawie że podkasał już wszystkie ze swoich niewidzialnych rękawów, przygotowany na jeden, malutki sygnał do ataku, kiedy to został postawiony do pionu. Mysz zamrugała kilkukrotnie ślepiami, patrząc się na Ciebie wielce zaskoczona odpowiedzią na jej chęć pokonania samicy. Buizel zasłoniła usta łapką, podśmiewając się nieco z niedoli żółtego pokemona, który położył po sobie uszy oraz z grymasem zrobił dwa kroki do tyłu. Jednak w niewielkiej główce wojownika, zapewne uplingło się zaatakowanie wydry z zaskoczenia, kiedy nikt nie będzie ich obserwować. Natomiast co do samej samiczki, ta podeszła do Ciebie bez jakichkolwiek oznak strachu, patrząc się prosto w oczy swojemu przyszłemu szkoleniowcowi. Jakieś dwa metry od Twojej persony zatrzymała się i chcąc popisać się dobrymi manierami, skłoniła się nieco przed ludzkim przedstawicielem. Po chwili przytaknęła Tobie na propozycję przyłączenia się do skromnej grupki, jednak był jeden warunek. Buizel wskazała łapką czerwono-biała kapsułę oraz pokręciła głową na boki, jakby chciała zakomunikować, że nie ma ochoty mieszkać w czymś takim. Oczywiście nadal uśmiechała się w przyjacielski sposób. Co do pozostałych towarzyszy, to od krótkiego czasu słychać było przytłumione mlasknięcia, pacnięcia oraz głuche upadanie czegoś na ziemię. Jak się później okazało, to Sona siedziała okrakiem na klatce piersiowej marynarza, uderzając go otwartymi dłońmi po policzkach. Blondyn próbował bronić się przed następnymi atakami, jednak jego ręce były przyciśnięte do gruntu przez kolana nastolatki, więc jedyną opcją obrony było przekrzywianie makówki na wszystkie, możliwe strony.
-Ty zboczylasie jeden! Jak śmiesz gadać tak sprośne rzeczy, Ty... ty... ty kuśko ty!- krzyczała mu nad uchem dziewczyna, uderzając raz jeden policzek, raz drugi, zapewne by puchło równomiernie. Wilk morski by tak bardzo zaabsorbowany unikami, że nie miał sił na cięte riposty w swoim stylu. Jego pokemony, a przynajmniej w większości, unosiła się w powietrzu zagadując coś do siebie konspiracyjnie, nie mając nawet zamiaru pomóc swojemu trenerowi. Zaś Psyduck próbował nawiązać jakąś nić porozumienia z żółtym wojownikiem dziewczyny i... nawet udawało im się nadawać na tych samych falach. Obydwoje siedli na zadzie, vis a vis siebie, patrząc się sobie w ślepka niczym urocza parka. Hmmm...
_________________
1. 2. 3. 4. 5. 6.7.
8. 9. 10. D.O.
Typhlosion RapsodiaFlame Charge, Smoke Screen, Flamethrower, Flame Wheel, Swift, Quick Attack
Noctowl Moonlight Air Slash, Peck, Hypnosis, Confusion, Reflect, Echoed Voice
Meganium Taiyo Tackle, Vine Whip, Magical Leaf , Poison Powder, Reflect, Body Slam
Pupitar Tetra Bite, Sandstorm, Rock Slide, Scary Face, Dark Pulse
Flaaffy Bella Tackle, Growl, Thunder Shock, Cotton Spore, Elektro Ball
Ledyba Iris Tackle, Supersonic, Comet Punch
Sneasal Shadow Ice Punch, Quick Attack, Scratch, Faint Attack, Icy Wind
Eevee MorganaTackle, Quick Attack, Bite, Swift, Sand Attack
Croconaw Dundee Scratch, Water Gun, Bite, Rage, Bubble Beam
Charmander Lizardon Scratch, Growl, Ember, Smoke Screen, Metal Claw(35%)
Venipede ??? ??? ??? ??? ??? ??? ???

Zwycięstwa|Remisy|Przegrane=7|5|2
Odznaki: [.] [.] [.] [.] [.]
Dni podróży: 15
Lokalizacja: Goldenrod City *WIOSNA*

DZIENNIK PRZYGÓD + Ekwipunek

Do otrzymania: , HM03 Surf, , , TM02 Dragon Claw, Orange Island, TM79 Dark Pulse, , , /

Curse me, hate me, hurt me, kill me
 
 
Sumizome 

Wysłany: 2013-09-03, 00:25   

I po raz kolejny Ryuichi nie wiedział, jak powinien zachować się w obecnej sytuacji. Z jednej strony był Pichu, który najwyraźniej był wielce obrażony za słowa jego nowego trenera, które powstrzymał go od przystąpienia do rażenia Buizela elektrowstrząsami. Z innej strony stała ta niczego nie winna samica wydry, która najwyraźniej zgodziła się zostać przy grupce ludzi. Ten pomysł sprawił, że na usta Kagawy wystąpił uśmiech. Kiwnął nawet głową w kierunku samiczki, godząc się z jej warunkiem o nie umieszczaniu jej w Poke Ballu. Wydawało mu się to nawet lepszym rozwiązaniem. Miał tylko nadzieje, że nie wyschnie mu ona na słońcu.
Z jeszcze innej strony, w ogóle nie dotyczącej spraw związanych z Pokemonami, znalazła się parka blondynów. Zarówno Pivot jak i Sona zaczęli powoli grać na nerwach młodemu, czerwonowłosemu trenerowi. I tym razem miał zamiar dać im to do zrozumienia.

- Możecie w końcu przestać i zacząć zachowywać się jak w miarę rozgarnięci ludzie? - Spytał dość surowym, nie znoszącym sprzeciwu, tonem. Był dość poirytowany sprawą z Pichu, a ciągłe sceny, do których dochodziło pomiędzy tą parką, sprawiały, że krew w nim wrzała. Jednakże dopiero teraz to okazał.

Czym prędzej po swych słowach odwrócił się w kierunku swoich Pokemonów. Odwołał Pichu oraz Pineco do swoich Poke Balli, doczepiając je na powrót do pasa trenerskiego. Samiczkę Buizela, tak jak jej obiecał, nie czekał ten los, więc jedyne co zrobił, to kucnięcie przy niej, poklepanie jej po główce i przyjazne rozpoczęcie konwersacji.

- Jetseś samiczką, tak? Hmm... Co byś powiedziała na imię Kawauso?
_________________
Przygoda
Dziennik Przygód
Zapis u Mistrza Gry

Imię: Ryuichi
Nazwisko: Kagawa
Ksywka: Sumizome lub Sumi (krócej)
Wiek: 17

Towarzysze (w podróży):
  • Sona (przyjaciółka z dzieciństwa)
  • Pivot (Przypadkiem napotkany marynarz)


Miejsce pobytu: Route 32
Aktualny cel: Dotrzeć do Violet City

Przedmioty:
- ubrania na zmianę
- koc
- portfel z Kartą Identyfikacyjną
- 1 pusty Poké Ball
- 5x Oran Beery (właściwości lecznicze)

Pokémony:
 
 
 
Omega 



Wysłany: 2013-09-05, 11:30   

Dziewczyna na chwileczkę zaprzestała znęcania się nad biednym marynarzem, uwięzionym pod jej masą ciała. Można by rzec, że chłopak byłby w stanie zrzucić blondynkę oraz uwolnić się z krępującej pułapki, jednak jego natura mówiła zupełnie coś innego. Miał idealną wizję na jej piersi, falujące przy każdym zamachu oraz siarczystym uderzeniu w policzek. W każdym razie Sona odwróciła się w Twoją stronę, najwyraźniej nie rozumiejąc rzuconej uwagi. Po sekundzie uśmiechnęła się łobuzersko, jednocześnie mrugając zalotnie powiekami, jakby w ten sposób chciała się usprawiedliwić za swoje czyny. Dopiero po jakimś czasie doszło do niej, że nie do końca podoba się Tobie zarówno jej zachowanie, jak i samego marynarza, który znalazł się na Waszej drodze do miasta Violet. W każdym razie blondynka postanowiła uwolnić biedaka, otrzepać kolana z resztek trawy oraz zająć się swoimi sprawami. Pivot natomiast leżał rozklapiony niczym żaba, patrząc się na niebo spod lekko przymrużonych powiek. Na jego, puchnącej już twarzy, wymalowany był błogi uśmiech który mógł znaczyć tylko jedno... dodatkowo pewna rzecz również wybudziła się z tajemniczego letargu, powodując postawienie charakterystycznego namiotu w okolicy rozporka. Sona oczywiście to ujrzała, jednak ograniczyła się do prychnięcia oraz pokręcenia głową z dezaprobatą. Cóż, przynajmniej na chwilę obecną cały spór został pokojowo rozstrzygnięty, zaś Ty mogłeś swobodnie przywołać podopiecznych do swoich kapsuł, nie licząc nowego nabytku. Samica Buizel'a podparła się łapkami o boki, wyczekując jakiegoś dialogu ze strony "właściciela". Kiedy usłyszała propozycję imienia, ta podrapała się po podbródku w teatralny sposób, jakby próbowała przeanalizować wszystkie za i przeciw, po czym pokręciła przecząco głową. Najwyraźniej nie spodobało jej się, nie samo imię, co jego brzmienie. Cóż... mogłeś strzelać dalej lub odpuścić sobie na jakiś czas, dopóki nie wpadniesz na nowy pomysł. W każdym razie minęło parę, jakże cennych minut na pojedynku oraz próbie rozwiązania sporu między znajomymi. Obozowisko zostało już w pełni uprzątnięte, pozostawiając znikome ślady koczowania w owym miejscu. Co teraz? Sona pochowała wszystkie rzeczy do swojej torby, która aktualnie znalazła się już na jej ramieniu. Pivot zdołał podnieść się na kolana, jednak nie był jeszcze w stanie stanąć na nogach, najprawdopodobniej będąc jeszcze przed oczami niesamowicie urokliwy widok. Jego pokemony; prócz kaczora; przycupnęły sobie nieopodal jego torby, dziobiąc sobie w ziemi. Wodny pokemon wolał biegać w kółko, wraz z nowym kolegą, otwierając szeroko dziób oraz próbując nałapać tyle świeżego powietrza w płuca, ile tylko będzie w stanie.
_________________
1. 2. 3. 4. 5. 6.7.
8. 9. 10. D.O.
Typhlosion RapsodiaFlame Charge, Smoke Screen, Flamethrower, Flame Wheel, Swift, Quick Attack
Noctowl Moonlight Air Slash, Peck, Hypnosis, Confusion, Reflect, Echoed Voice
Meganium Taiyo Tackle, Vine Whip, Magical Leaf , Poison Powder, Reflect, Body Slam
Pupitar Tetra Bite, Sandstorm, Rock Slide, Scary Face, Dark Pulse
Flaaffy Bella Tackle, Growl, Thunder Shock, Cotton Spore, Elektro Ball
Ledyba Iris Tackle, Supersonic, Comet Punch
Sneasal Shadow Ice Punch, Quick Attack, Scratch, Faint Attack, Icy Wind
Eevee MorganaTackle, Quick Attack, Bite, Swift, Sand Attack
Croconaw Dundee Scratch, Water Gun, Bite, Rage, Bubble Beam
Charmander Lizardon Scratch, Growl, Ember, Smoke Screen, Metal Claw(35%)
Venipede ??? ??? ??? ??? ??? ??? ???

Zwycięstwa|Remisy|Przegrane=7|5|2
Odznaki: [.] [.] [.] [.] [.]
Dni podróży: 15
Lokalizacja: Goldenrod City *WIOSNA*

DZIENNIK PRZYGÓD + Ekwipunek

Do otrzymania: , HM03 Surf, , , TM02 Dragon Claw, Orange Island, TM79 Dark Pulse, , , /

Curse me, hate me, hurt me, kill me
 
 
Sumizome 

Wysłany: 2013-09-08, 14:30   

Ryuichi postanowił nie zwracać już dalej uwagi na swych ludzkich towarzyszy. Swą całą uwagę poświęcił teraz samicy Buizel'a, która niespodziewanie zgodziła się dołączyć do jego powoli nabierającej nowych członków drużyny Pokemonów. Jednakże wpadł w lekką panikę, gdy samiczka odmówiła przyjęcia takowego imienia. Zaczął się nerwowo drapać w tył głowy, przymykając powieki. Nie miał zamiaru wyruszyć w świat bez nadania dobrego imienia swemu kompanowi. Jak widać, dziewczynka znała swą wartość i nie chciała otrzymać byle jakiego imienia. Zapewne czekała na taką propozycję, która ją zadowoli. Jako, iż czerwonowłosy młodzian nie był mistrzem w wymyślaniu imion dla towarzyszy, postanowił spróbować czegoś innego. Może ta opcja sprawi, że Buizel uśmiechnie się i przytaknie na jego propozycję... A jak nie...

- A co byś powiedziała na "Mizu"? - ... To będzie trzeba poprosić o podpowiedź. - Jak Ci się nie podoba, to może masz jakąś swoją propozycję?


[Przepraszam, że takie krótkie posty ostatnimi czasy...]
_________________
Przygoda
Dziennik Przygód
Zapis u Mistrza Gry

Imię: Ryuichi
Nazwisko: Kagawa
Ksywka: Sumizome lub Sumi (krócej)
Wiek: 17

Towarzysze (w podróży):
  • Sona (przyjaciółka z dzieciństwa)
  • Pivot (Przypadkiem napotkany marynarz)


Miejsce pobytu: Route 32
Aktualny cel: Dotrzeć do Violet City

Przedmioty:
- ubrania na zmianę
- koc
- portfel z Kartą Identyfikacyjną
- 1 pusty Poké Ball
- 5x Oran Beery (właściwości lecznicze)

Pokémony:
 
 
 
Omega 



Wysłany: 2013-09-16, 07:32   

Reszta towarzyszy została wyłączona z dalszego życia drużyny. Pivot ogarnął się nieco; zapominając o wydarzeniach ostatnich paru sekund; wstając oraz przeszukując swój plecak w niewiadomym celu. Sona natomiast postanowiła spędzić wolną chwilę ze swoim towarzyszem, siadając na przeciwko niego oraz tłumacząc coś ciekawego. Makuhita wsłuchiwał się w słowa trenerki z szeroko otwartymi ustami, przyglądając się zamaszystej wizualizacji. Najwyraźniej nastolatka chciała wyjaśnić działanie jakiegoś ataku, zapewne mając nadzieję, iż jej towarzysz podzieli ów entuzjazm i spróbuje własnych sił w wypróbowaniu nowej techniki. Wojownik westchnął ciężko, spuszczając głowę. Chyba nie podzielał entuzjazmu blondynki, a tym bardziej nie wierzył we własne możliwości bojowe. Zajmie im to dosyć sporo czasu, zanim zwiększą morale oraz pewność siebie startera. W międzyczasie gorączkowo zastanawiałeś się nad nowym imieniem dla samicy. Pomarańczowe stworzonko patrzyło się na Ciebie z zadziornym uśmieszkiem na mordce, czekając tylko na nową propozycję imienia. Można powiedzieć, że Buizel dobrze się bawiła dając Tobie "pstryczka w nos" za każdym razem, kiedy wymyślone imię wędrowało do umysłowego kosza. Podobnie zresztą jak za pierwszym razem, wojowniczka podrapała się po podbródku u już miała zdecydować się na zaakceptowanie imienia, kiedy to charakterystyczne przytaknięcie głowy zostało zakłócone przez tajemniczą myśl pokemona. Sprzeciw. Buizel pokręciła łebkiem na boki, zerkając na Ciebie spode łba oraz uśmiechając się łobuzersko. Ta zabawa robiła się naprawdę chora, jednak samiczka bardziej reflektowała droczenie się i granie w podchody, a niżeli trafną decyzję oraz oszczędność czasu. Po krótkiej chwili wydra zadarła ku górze łepek, wypuszczając z pyszczka niewielki strumień wody, który na samym szczycie swoich możliwości zaczął się rozkładać na wszystkie strony oraz rozpraszać na mniejsze kropelki, opadające niczym deszcz na trawiastą nawierzchnię. Możliwe, że powinno to przypominać fontannę lub jakiś zraszacz... albo zupełnie coś innego. Co wyobraźnia Tobie podpowie?
_________________
1. 2. 3. 4. 5. 6.7.
8. 9. 10. D.O.
Typhlosion RapsodiaFlame Charge, Smoke Screen, Flamethrower, Flame Wheel, Swift, Quick Attack
Noctowl Moonlight Air Slash, Peck, Hypnosis, Confusion, Reflect, Echoed Voice
Meganium Taiyo Tackle, Vine Whip, Magical Leaf , Poison Powder, Reflect, Body Slam
Pupitar Tetra Bite, Sandstorm, Rock Slide, Scary Face, Dark Pulse
Flaaffy Bella Tackle, Growl, Thunder Shock, Cotton Spore, Elektro Ball
Ledyba Iris Tackle, Supersonic, Comet Punch
Sneasal Shadow Ice Punch, Quick Attack, Scratch, Faint Attack, Icy Wind
Eevee MorganaTackle, Quick Attack, Bite, Swift, Sand Attack
Croconaw Dundee Scratch, Water Gun, Bite, Rage, Bubble Beam
Charmander Lizardon Scratch, Growl, Ember, Smoke Screen, Metal Claw(35%)
Venipede ??? ??? ??? ??? ??? ??? ???

Zwycięstwa|Remisy|Przegrane=7|5|2
Odznaki: [.] [.] [.] [.] [.]
Dni podróży: 15
Lokalizacja: Goldenrod City *WIOSNA*

DZIENNIK PRZYGÓD + Ekwipunek

Do otrzymania: , HM03 Surf, , , TM02 Dragon Claw, Orange Island, TM79 Dark Pulse, , , /

Curse me, hate me, hurt me, kill me
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 8